?

Log in

No account? Create an account
Spadająca Gwiazdka.

October 2007

S M T W T F S
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
Powered by LiveJournal.com
Spadająca Gwiazdka.

`

Kiedyś spotkam jakiegoś Łotysza, który weźmie mnie za rękę i pokaże najpiękniejsze w swojej okolicy bursztyny, prawda?
Bo kiedyś na pewno wszystko, czego chcę się spełni. I to, czym żyję całą sobą, przeistoczy się w rzeczywistość.

Wydaje mi się, że...że nie mogę pójść inną drogą. I mimo całej tej absurdalności, która wiąże się z wyborem, prawdopodobnie się nie zawaham, bo chyba to chcę robić w życiu.

Chcę zgłębiać, poznawać i...dlatego, że na wszystko nie ma czasu, wybiorę.

Ryzykownie!

Może i skończę w jakimś rynsztoku, ale nigdy nie będę pluła sobie w brodę, że nie spróbowałam. Bo chyba o satysfakcję chodzi, a nie o pieniądze, prawda? /przynajmniej chcę tak myśleć!/

Wypadałoby jeszcze mieć jakiś plan B. Na szczęście mam nie tylko plan B, ale również C i D.
I nie mogę się na razie martwić, że żaden nie wypali.
Jakoś będę żyła, tak?
Może nie będzie mnie stać na proszek do prania, o oryginalnych płytach już nie mówiąc, ale będę szczęśliwa(?).

Ciekawa jestem, czy naprawdę gotowa jestem poświęcić tak wiele...

Comments